|
Manewry, manewry - w SOP Feniks pod tym mianem rozumie się przeważnie wyjazdy szkoleniowe, mające na celu rozwinąć umiejętności maniaka ASG, nauczyć się jak utrzymywać sprawność bojową w nieprzychylnych warunkach, zakosztować troszkę survivalu, a czasem po prostu dobrze się bawić - odgrywając jakiś nocny scenariusz lub też relaksując się w gronie kumpli z drużyny. Jedna rzecz którą powinienem wspomnieć na początku: Manewry to nie piknik. Wyposażenie składające się z 20 kanapek i kawki w termosie, za to bez noża i zapalniczki można zabrać jadąc z mamusią nad zalew.
|
|
Więcej…
|
Śnieg sypie wielkimi płatami, jest miękki i klejący, wiatr przestał wiać a temperatura waha się w granicach -5 stopni Celsjusza. Piękna pogoda na wymarsz w plener. Zbieramy się więc. Zima jest niebezpieczna do wypadów survivalowych. Nocą temperatura potrafi drastycznie spaść, a gdy do tego ruszy się - choćby i niewielki - wiatr to temperatura odczuwalna może szybko osiągnąć nawet - 20 stopni. Jest to bardzo niebezpieczne zarówno dla zdrowia jak i nawet życia. Przy niskiej temperaturze bardzo szybko traci się energię, co za tym idzie opadamy z sił a ponadto nasz organizm nie ma skąd brać sił na ogrzanie się. Jednak postaramy się do tego jakoś przygotować. :) Mówił więc tu będę o kontrolowanej wycieczce zimowej.
|
|
Więcej…
|
|
Kiełbaski, browarek, ognicho!
Tak przyjemna wizja wypadu do lasu zmienia się w koszmar na miejscu. Z nieba woda leje się jak szalona, Zapalniczki przemokły a w okolicy nie ma nawet suchego liścia. Dodatkowo te sieroty z obozu B prują do nas już trzecią godzinę. Że im się chce? Przecież też powinni być w takiej samej sytuacji jak my... A jednak nie są. Zwiad informuje, że mają gorące kiełbaski a przed chwilą wypili kawę. Jak oni to robią? Klniesz pod nosem. Mają ogrzewacze chemiczne? Kuchenkę polową w szałasie? Otóż, nie koniecznie.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|